Władca Pierścieni

Wszyscy się chyba zgodzą co do tego, że zekranizowanie kultowej powieści Tolkiena zatytułowanej „Władca Pierścieni” w innych aniżeli dzisiejsze czasach nie byłoby możliwe. Te filmy bez zaawansowanej techniki komputerowej nie powstałyby, co naturalnie nie oznacza, że takowe próby nie były w ogóle podejmowane. Były, ale ze skutkiem średnio zadowalającym – dopiero to, co nakręcił Peter Jackson można z powodzeniem określić mianem znakomitej ekranizacji. Trzy produkcje liczą sobie zaledwie po kilka lat, ale już cieszą się statusem kultowych. Trudno też się spodziewać, że po czymś takim ktoś jeszcze zabierze się za ekranizowanie sagi o dzielnych hobbitach i ich niesamowitych przygodach. Premiery poszczególnych części następowały w odstępie roku – „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia” to film, który na ekranach kin zagościł przed dziewięcioma laty. Na wszystkie trzy części spadł istny grad nagród oraz wyróżnień, wśród których nie zabrakło naturalnie i Oscarów. Najwięcej statuetek – bo aż jedenaście – zdobył „Powrót Króla”.


Tagi: meble dziecięce piaseczno , klamry na paznokcie kraków , doradztwo finansowe